20 lutego
poniedziałek
Leona, Ludomira, Zenobiusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Tragiczna misja

Ocena: 0
626

Ekranizację głośnej powieści „Milczenie” japońskiego pisarza, katolika, Shusaku Endo (1923-1996) zrealizował Martin Scorsese, wybitny twórca amerykański. Film ten dla katolickich odbiorców będzie z pewnością szokującym przeżyciem.

fot. Gutek Film

Obraz został nakręcony przez hollywoodzkiego reżysera pochodzącego z rodziny włoskich imigrantów, nigdy jednak nieidentyfikującego się z wiarą, o czym świadczy zrealizowane przez niego fałszujące Ewangelię „Ostatnie kuszenie Chrystusa”. Od początku kariery interesowały go zachowania ludzi w sytuacjach ekstremalnych, czemu dawał wyraz w swoich dziełach. Przyglądał się bohaterom, którzy realizowali swoje pragnienie, walcząc ze skłonną do przemocy naturą. Postacie z filmów Scorsesego, rozmaici policjanci, mafiosi i drobni przestępcy, wydają się rozdarci między typową dla amerykańskiej mitologii żądzą sukcesu a uwikłaniem w zło.

Realizując „Milczenie”, Scorsese przeniósł zainteresowania twórcze do XVII-wiecznej Japonii, gdzie po kilkudziesięciu latach sukcesów ewangelizacji rozpoczęły się potworne prześladowania katolików. Przemocą i torturami zmuszano ich do wyrzeczenia się wiary. Utwór został oparty na historycznych faktach.

Bohaterowie filmu, dwaj portugalscy jezuici, odbywają podroż do Japonii z ryzykowną misją. W czasie prześladowań katolików Rodrigues i Garupe za zezwoleniem władz zakonnych podejmują się odnaleźć jezuickiego przełożonego, o. Ferreirę, który ponoć wyrzekł się wiary. Ich misja zamienia się w tragedię. Autor filmu sugestywnie i mrocznie ukazuje osaczenie i przemoc, jaka towarzyszyła prześladowaniom japońskich katolików, głównie biednych chłopów, kryjących się w dalekich wioskach, niczym w starożytnych katakumbach.

Jezuici realizują swą misję, pokonując kolejne etapy drogi krzyżowej. Schwytani i torturowani, zostają w końcu doprowadzeni do poszukiwanego o. Ferreiry. Zostają postawieni przed przerażającym dylematem: czy dla ratowania torturowanych chłopów mogą podeptać wizerunek Chrystusa? Scorsese, w ślad za powieścią Endo, stawia jeszcze drastyczniejszy dylemat. Czy duchowny katolicki po wielokrotnej apostazji i przyjęciu japońskiego stylu życia mógł zachować w sercu wiarę w Chrystusa?

Końcowa wymowa „Milczenia” okazuje się dwuznaczna. Autor wykazuje bowiem zrozumienie dla tragicznej sytuacji jezuitów, którzy w ekstremalnej sytuacji ulegli terrorowi. Główną ideę filmu można więc określić jako postawienie znaku zapytania nad fundamentalnym dla chrześcijaństwa sensem cierpienia i ofiary. Inne zawarte w filmie refleksje i dylematy, jak zderzenie europejskiego katolicyzmu z kulturą i mentalnością Japończyków i rozważania na temat uniwersalizmu chrześcijaństwa, wydają się drugorzędne. Scorsese spogląda na tragedię duchownych i prostych japońskich katolików chłodnym okiem, zagęszczając emocje w coraz bardziej mrocznej atmosferze przemocy i terroru. Film, jak myślę, można polecić dojrzałym widzom do krytycznych refleksji.

 

„Milczenie” („Silence”), USA/Tajwan/Meksyk, 2016. Reżyseria: Martin Scorsese. Wykonawcy: Andrew Garfield, Adam Driver, Liam Neeson, Tadanobu Asano i inni. Dystrybucja: Gutek Film

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, publicysta kulturalny, krytyk filmowy. Pracował w pismach filmowo-telewizyjnych, tygodnikach "Ekran" i "Antena". Współpracował z pismami "Express Wieczorny", "Kurier Polski", "Życie". Obecnie pracuje w dziale kulturalnym tygodnika "Idziemy" i współpracuje z tygodnikiem "Najwyższy Czas".

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły

- Reklama -

AUDIO



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły